Medytacja Złotego Łańcucha
Praktyka ta jest medytacją z mandalą przedstawiajacą starożytną taoistyczna wizję wszechświata. W czasie medytacji siedzimy na piętach z dłońmi ułożonymi na udach, lub z dłońmi w kształcie jednej z dwóch mudr. Patrzymy na mandalę z odległosci około trzech metrów. Staramy się patrzeć szeroko i widzieć ją jasno.
"Złoty Łańcuch to nazwa starożytnego sposobu medytacji. Technika ta posiada rodowód sięgający 7 tys. lat i wiąże się z Mistrzem Czerwona Sosna (Che Chun Zi), który żył ok. 5 tys. lat p.n.e. Często siadał w medytacji pod czerwoną sosną, od której wziął swoje imię. Był on nauczycielem cesarza San Luna.
Pracował nad użyciem moksy (Cau, czyli przyżeganie piołunem, do dzis stosowane w Tradycyjnej Chińskiej Medycynie, przyp. MN ) oraz pierwszą częścią Tai Chi Kung - formą Ojca. Początkowo mieszkał w otoczonej czerwonymi sosnami grocie na górze Kuan Lun. Później zszedł na niziny i podróżował po wielu miastach starożytnych Chin. Przyznano mu honorowy tytuł Mistrza Deszczów. Przekazał cesarzowi San Lunowi wiedzę o uprawie i stosowaniu ziół, a ten stworzył dzieło San Lun Pun Cho King o pożytku z ziół i minerałów, o zwierzętach i alchemii ziemi. [...]
Główny efekt tej techniki polega na tym, że możemy żyć lepiej. Medytacja praktykowana regularnie oczyszcza. Dzień po dniu pomaga zwiększyć jasność i zrozumienie. W sposób niewymuszony oddala tworzony przez umysł zgiełk, który w końcu znika zupełnie."
(Fragment książki Marco Rielli "La Catena d'Oro")


