TAI CHI i CHI KUNG
STYL CHANG SAN FENG


Strona glówna » Praktyka Tai Chi Kung » Forma Ojca

Forma Ojca - Qigong

Forma Ojca służy do budowania energii, zdrowia i  siły, jest więc ćwiczeniem Chi Kung (Qigong)

Pozycja Góry z Formy Ojca. fot A.K.
Pozycja Góry z Formy Ojca. fot A.K.

Ojciec został sprowadzony na Ziemię przez nieśmiertelnego o  imieniu Tse-Chong-Tsi, żyjącego około 5000 lat przed naszą erą i  znanego pod imieniem Mistrz Czerwona Sosna, ponieważ praktykował w  pobliżu sosen i  często siedział w  medytacji pod czerwoną sosną. Należy zauważyć, że Mistrz Czerwona Sosna przekazał ludzkości pierwowzór Formy Ojca, która dalej ewoluowała i  została włączona do Tai Chi Kung stylu Chang San Feng przez Mistrza Założyciela tego stylu, czyli samego Chang San Fenga.
Forma Ojca charakteryzuje się ruchami kolistymi lub obrotowymi, które doskonale oddziaływują na przeguby, rozluźniając stawy (Dziewięć Niebios) i  pobudzając cyrkulację strumienia Chi, która poprzednio zamulała (blokowała) różne obszary ciała.

Według starożytnych Chińczyków, to co nazywali Niebem składało się z  9 "pięter" (9 faz, stadiów albo poziomów energii). Każde z  tych stadiów było powiązane z  jedną planetą systemu słonecznego. Oś dziewięciu niebios była reprezentowana przez Wielką Niedźwiedzicę.
Na poziomie mikrokosmosu dziewięć niebios jest powiązanych z  dziewięcioma grupami stawów ciała. Są to stawy: skokowy, kolanowy, biodrowy, krzyżowo-biodrowy, szyji, barków, łokci, nadgarstków i  palców u  rąk. Na każdym "piętrze" stawów, w  każdym niebie, krąży energia.
W formie Ojca wiele ruchów wykonywanych jest po kole albo po spirali.
Także we wszechświacie podstawowym ruchem jest ruch kolisty, począwszy od ruchu planet Systemu Słonecznego, a  skończywszy na ruchu cząsteczek wchodzących w  skład atomu.
W przyrodzie nie ma idealnych figur geometrycznych, takich jak koło, linia prosta, czy spirala, dlatego ruch spiralny i  kolisty należy rozumieć jako pewien model, sposób pracy z  umysłem, ciałem i  energią. Doskonałość praktyki nie może być mierzona doskonałością geometryczną figury zakreślanej przez ciało osoby wykonującej daną formę. Podobnie, dla poczatkującego astronoma najwygodniej byłoby, gdyby planety poruszały sie po idealnych kołach. Jednak w  miarę postępu badań okazuje się, że tor ruchu planet jest bardziej rozciągnięty, elipsoidalny, zawierający wiele anomalii w  porównaniu z  idealnie wytyczonymi krzywymi. Te anomalie wynikają z  wpływu wielu sił i  ciał niebieskich, oddziaływujących na daną planetę. Podobnie jest w  praktyce Tai Chi Kung: kształt formy zależy od wewnętrzych uwarunkowań osoby ćwiczącej i  zewnętrznych okoliczności, mogących zmienić przebieg praktyki i  nigdy nie jest idealny. Nie może być idealny. Uwarunkowania wewnętrzne mogą być natury fizycznej, jak i  psychicznej. Podobnie jest z  wpływami zewnętrznymi.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ruch zaczyna się od stóp, które są najciemniejszymi, najbardziej odległymi od oczu, częściami ciała, wznosi się powoli, dociera aż do końców palców, czyli do najbardziej jasnej i  widocznej części ciała człowieka. Następnie wznosi się do "Nieba Wysokiego" (stopy są reprezentantami "Nieba Niskiego"). Następnie energia porusza się w  kierunku ziemi i  przy pomocy szeregu ruchów stymulujacych schodzenie energii w  dół i  symbolizujących powstanie świata materialnego. Nasze ciało przyjmuje kolejno kształty gór, chmur, zwierząt, owadów i  ludzi.
Długa sekwencja obrotów, z  których składa się forma Ojca, jako że oddziaływuje na dziewięc stawów, ma także inną nazwe: Kao Lun Kung, czyli "Moc/praca dziewięciu obrotów" (Kau: dziewięć; Lun: obrót ; Kun: moc), natomiast końcowa część formy Ojca, zaczynająca się od formy Góry nazywa się Tong Ma.
"Ojciec" jest też nazywany "Niebem", (dziewięc stawów naszego ciała jest istotnie nazywanych "dziewięcoma Niebiosami") i  "Czasem". Idea Czasu nie jest łatwa do zrozumienia przy pomocy rozumu, a  praktyka "Ojca" pozwala we właściwy sposób wchodzić w  Czas i  wychodzić z  niego całym ciałem, w  jego trzech podstawowych aspektach: ciało fizyczne (Świnia), enrgia (Koń) i  umysł (Małpa).
Jeżeli krótko praktykuje się Ojca, to osiaga się rozluźnienie, uwolnienie, rozpuszczenie. W  miarę praktyki zwiększamy nasze możliwości, osiągając się siłę i  moc.
"Ojciec" uważany jest często za ćwiczenie nużące, zawsze takie samo, niezbyt spektakularne, mało ciekawe wizualnie i  pozornie mało ważne, podczas gdy w  rzeczywistosci jest podstawową praktyką Tai Chi Kung. Znużenie, którego czasami doświadczamy, jest miernikiem czasu. W  czasie praktyki godzina może się wydawać bardzo długa lub innym razem może być czasm prawie niezauważalnym, w  zależności od okoliczności.
Kiedy praktykujemy aktywnie i  z zaangażowaniem, praktyka Ojca wydaje się krótka i  ciekawa.


© Marian Nosal 2007, Czas generacji strony: 41.7 ms. Ostatnia aktualizacja: 2014-04-27 07:36